Wszystkie zamówione produkty, zostaną wysłane w podanych terminach:
FROTKI
Wysyłka 01-09-2025
SPÓDNICE
Wysyłka 08-09-2025



ABY ZOBACZYĆ WIĘCEJ ASORTYMENTU
↓
Mieszkam na wsi i jestem mamą trzech dziewczynek. Uwielbiam swoje wiejskie życie, które nie zawsze bywa łatwe, ale daje mi ogrom satysfakcji i szczęścia. Kilka lat temu po wieloletniej emigracji przeprowadziłam się z dużego miasta zza granicy i osiedliłam na malutkiej podkarpackiej wiosce tuż nad Sanem.
Macierzyństwo zainspirowało mnie do zmian w życiu. Zaczęłam starannie przygotowywać posiłki dla rodziny często od podstaw zwracając uwagę na to co mamy na talerzu. Zaczęłam piec własne pieczywo, ciasta słodzone daktylami. Za pomocą wyciskarki wolnoobrotowej tworzę pyszne batony, wyciskam soki z jabłek, które rosną dookoła domu w którym mieszkamy.
Macierzyństwo zainspirowało mnie do zmian w życiu. Zaczęłam starannie przygotowywać posiłki dla rodziny często od podstaw zwracając uwagę na to co mamy na talerzu. Zaczęłam piec własne pieczywo, ciasta słodzone daktylami. Za pomocą wyciskarki wolnoobrotowej tworzę pyszne batony, wyciskam soki z jabłek, które rosną dookoła domu w którym mieszkamy.
Po zamieszkaniu na wsi zapragnęłam prowadzić własny ogród warzywny. Uczyłam się wszystkiego od zera. W ogrodzie zdobywam sukcesy i popełniam błędy. Jestem ogrodnikiem z pasji, uwielbiam patrzeć jak poprzez pracę własnych rąk rosną warzywa, którymi później zapełniam talerze naszej rodziny i spiżarnię przetworami.
Mam duszę artysty. Pod koniec trzeciej ciąży wzięłam pędzel w dłonie i zaczęłam malować. Ćwiczyłam, ćwiczyłam, zarywałam noce na malowanie, aż w końcu dostrzegłam, że mam w dłoniach talent. Teraz po trzech latach malowniczej podróży maluję realistyczne portrety ludzi i zwierząt na kawałku drewna. Jak się okazało moja świętej pamięci babcia Wanda była artystką i “rękę” do pędzla odziedziczyłam po niej.
Mam duszę artysty. Pod koniec trzeciej ciąży wzięłam pędzel w dłonie i zaczęłam malować. Ćwiczyłam, ćwiczyłam, zarywałam noce na malowanie, aż w końcu dostrzegłam, że mam w dłoniach talent. Teraz po trzech latach malowniczej podróży maluję realistyczne portrety ludzi i zwierząt na kawałku drewna. Jak się okazało moja świętej pamięci babcia Wanda była artystką i “rękę” do pędzla odziedziczyłam po niej.
Sprawia mi to ogromną radość. Uchwycenie pięknych kadrów wśród wyjątkowej podkarpackiej przyrody. Montowanie filmów przy czym zabawa głosem, muzyką i obrazem. Pokazuję proste życie zwyczajnej kobiety na wsi. Pokazuję trudy z tym związane, ale i radość, którą niesie za sobą takie proste życie. Zwyczajnych treści brakowało w naszym polskim internecie. Świadczy o tym fakt, że moje życie obserwuje 300 000 osób w social mediach.
Miałam około siedmiu lat szyłam na maszynie do szycia mojej babci ubranka dla lalek. W późniejszym wieku przerabiałam ubrania sobie i swoim koleżankom. Czasem nawet uszyłam coś od podstaw. Zamiłowanie do szycia odziedziczyłam znów po swojej drugiej babci. W dorosłym życiu wracałam do tego kilkakrotnie. Sprawiało mi to ogromną radość. W ostatnim czasie uszyłam zazdrostki do okien, uszyłam zasłonkę jutową do kuchni z falbaną, falbaniaste fartuszki dla siebie i dla córek.
Poczucie kobiecości dają mi sukienki. Robię w nich dosłownie wszystko. Jeżdżę na rowerze, pracuję w ogrodzie, sprzątam, piekę i gotuję. Brakowało mi jednak tego wyjątkowego, jedynego w swoim rodzaju fartuszka, w którym czułabym się wyjątkowo i pięknie każdego dnia. Który mogłabym założyć do kuchni i do ogrodu. Tak więc zaprojektowałam fartuszek z moich snów. Idealny, falbaniasty, kwiecisty z naturalnych tkanin, w którym czuję się wyjątkowa nawet z mopem czy motyczką w dłoniach.
Marka modowa dla gospodyń Zwyczajna Kobieta została stworzona z myślą o kobietach. Zazwyczaj to my, kobiety budujemy ognisko domowe, poświęcamy się dla rodziny i często w tym wszystkim zapominamy o sobie. A przecież jesteśmy sercem domu, jesteśmy tak ważne. Projektując fartuszki zależało mi na komforcie podczas noszenia dlatego są wykonane z naturalnych materiałów. Zależało mi, aby każda z Was, która go założy od razu poczuła się piękna i wyjątkowa. Nawet podczas mycia podłogi, mycia naczyń czy pieleniu w ogrodzie.